Zawadzkie – Kolonowskie  03.08.2014

02

Mała Panew – to prawy dopływ Odry, rzeka bierze swój początek w pobliżu miejscowości Koziegłowy, a do Odry uchodzi w okolicach miejscowości Czarnowąsy. Całkowita długość tego szlaku rzecznego to 134 km.

Zbliża się weekend, szybka burza mózgów i jest pomysł aby spędzić słoneczną niedzielę w plenerze. Tym razem wybór padł na kajaki. Nikt z nas nie jest specjalistą w tej „dziedzinie” ale jak czytam w necie Mała Panew zwana także opolską Amazonką jest idealną rzeką na spływ z rodziną czy przyjaciółmi. Mamy do wyboru kilka tras zaczynając od krótkich i łatwych dedykowane rodzinom z dziećmi  po dłuższe i trudniejsze technicznie dla bardziej zaawansowanych pływaków. Po wcześniejszej  telefonicznej rezerwacji w firmie Talent-Kajaki, która jest jedną z tutejszych firm organizujących wycieczki po rzece zaklepujemy termin i godzinę spływu. Naszą 6 osobową ekipą wybieramy trasę dla początkujących i średnio zaawansowanych (Zawadzkie – Kolonowskie), która jest uważana za najpiękniejszy odcinek spływu Doliną Małej Panwi.

110591536

W niedziele rano zbiórka w centrum Gliwic. Ruszamy w kierunku Pyskowic, a następnie Olesna drogą 907. Po przejechaniu 45 km  docieramy do uroczej  miejscowości w województwie opolskim –  Zawadzkie. Naszym miejscem zbiórki gdzie mamy spotkać się z organizatorem spływu jest przystań  Tropicana ( ul. Lubliniecka 7). Gdy docieramy na miejsce, sympatyczny pan czeka już na nas z listą obecności . Meldujemy się i płacimy zgodnie z umową, 25 zł od osoby. W związku z piękną pogodą nie jesteśmy sami , jest jeszcze kilkanaście osób które decyduje się na spływ rzeką. W między czasie gospodarz wraz z kierowcami udaje się do przystani końcowej w Kolonowskim (Staniszcze Wielkie-przystań Amazonka) aby zawieźć wszystkie auta „kajakarzy”. Następnie wracamy busikiem organizatora na linie startu, by na reszcie móc rozpocząć nasz upragniony spływ :). Jeszcze tylko krótkie przeszkolenie, kilka fachowych rad, przydział kamizelek oraz wioseł i już możemy wsiadać do swoich dwu osobowych „łodzi”. Szybkie zwodowanie i płyniemy. Trasa jest bardzo malownicza, większość naszego odcinaka płyniemy meandrując przez las. Podczas spływu napotykamy jedynie małe przeszkody w postaci piaszczystych płycizn i powalonych przez bobry drzew. Cała przeprawa przebiega bardzo spokojnie i przyjemnie. Relaks w czystej postaci, no poza jednym małym incydentem zaburzającym tę sielankę,a  mianowicie komary. Radzę, wszystkim udającym się na spływ dobrze wypsikać się, czymś na te wkurzające owady. Bardzo ważne szczególnie dla najmłodszych uczestników, jest fakt ,że na naszym odcinku nie trzeba przenosić kajaków, występuje jeden próg wodny ale dla wygody uczestników w tym miejscu została  zamontowana tam zjeżdżalnia  dla kajaków. Po drodze znajduje się kilka ciekawych miejsc, gdzie możemy przycumować i chwilkę odpocząć, jeśli będzie taka potrzeba. Fajne jest to że niema żadnego limitu czasu, nikt nas nie pogania, płyniemy w takim tempie jak nam się podoba, bo przecież choćbyśmy nawet w ogóle nie wiosłowali to w końcu i tak dopłyniemy :). Po przepłynięciu ok. 12 km docieramy do przystani Amazonka, która jest naszą linią mety. Na końcu nie obyło się bez niespodzianek, jeden z naszych kajaków zaliczył na końcu trasy spektakularne wodowanie wraz z jego załogą, gdyż przez nie uwagę z rozpędu chcieli popłynąć na kolejny odcinek. Nieco nerwowa próba „nawrotki” kajaka na rzece skończyła się na szczęście niegroźną wywrotką, ale przynajmniej wszyscy mieli dobry ubaw, łącznie z „topielcami”.

Spływ na tym odcinku zajął nam ok 3-3,5 godziny przy spokojnym wiosłowaniu. Teraz pozostał już tylko relaks przy zimnym piwku na przystani. W Amazonce  czeka na was wiele atrakcji : grill bar z pełnym zapleczem gastronomicznym, miejsce na ognisko, prysznic, przebieralnie, WC, boisko do siatkówki plażowej i do piłki nożnej, mini plac zabaw oraz pole namiotowe. Nasza wodna przeprawa po Małej Panwi dobiega końca. Na pewno jeszcze tu wrócimy tym bardziej że do przetestowania pozostały jeszcze inne odcinki na opolskiej Amazonce, o których więcej możecie przeczytać w necie na stronie organizatorów spływu. Warto wybrać się w to miejsce, gdyż jest to ciekawa opcja aby spędzić aktywny weekend na łonie natury z przyjaciółmi oraz całą rodziną.

20100716052

Co zabrać na spływ :  ubranie na zmianę, ciepły polar lub sweter, kurtka przeciwdeszczowa, obuwie sportowe, krem z filtrem UV,prowiant + woda, nakrycie głowy, preparat na komary, dobry humor.

Dla tych którzy chcą wypełnić swój weekend „od deski do deski” polecam także odwiedziny pobliskiego Krasiejowa. Znajdujący się tu Park Nauki i Rozrywki jest największym tego typu kompleksem tematycznym w Europie. Tworzą go Jura Park, gdzie można odkrywać tajemnicze losy dinozaurów oraz Park Nauki i Ewolucji Człowieka – interaktywne muzeum przedstawia niezwykłe losy ludzkości , wykorzystując nowoczesne technologie głównie do opowiadania o naszej prehistorii. Zabawa i edukacja dla najmłodszych i nie tylko.

133684343255

Linki :

jednodniowa